Dzieci Bhaala - Children of Bhaal
Solucja Mechanika Postaci Ekwipunek Magia Profesje Pozostałe

Taktyki - Drizzt

by Shinigami, Ascaephel & Kinski


Gdziekolwiek się obejrzę, wszędzie wrogowie! Nic wam nie zrobiłem,
więc pewnie sprawia wam to przyjemność, a ja nie lubię takich, co zabijają tylko dla zabawy!

Przeciwnicy:

Drizzt Do'Urden (niewinny;>, 6000 PD, reputacja w dół)


Shinigami (czyli tako rzecze Klanowa solucja): Mniej więcej na środku lokacji spotkamy Drizzta Do'Urdena, mrocznego elfa, który walczy z gnollami. Możemy mu pomóc lub nie. Na razie jednak lepiej się zgodzić mu pomóc. Po uporaniu się z gnollami możemy porozmawiać z Drizztem, jeśli zgodziliśmy się mu pomóc. Powie on nam o Czarnych Szponach i Chłodzie - dwóch organizacjach, które wynajmują swe usługi i to prawdopodobnie oni są odpowiedzialni za napady na karawany. Potem Drizzt odchodzi. Lepszym jednak interesem będzie go zabić. Jeśli go zaatakujemy, Drizzt zapali się na czerwono i nas zaatakuje. Jeśli spróbujemy z nim walczyć w zwarciu, to nie zauważymy, kiedy będziemy martwi. Facet ma 92 PŻ, KP około -20, 98% odporności na magię, 30% odporności na pociski, sieczne, kłute i obuchowe obrażenia. Ponadto ma 5 ataków na rundę. Trak0 na poziomie 0 oraz niskie rzuty obronne. Jak widać jest to dość trudny przeciwnik, ale i na takiego znajdzie się sposób. Drizzta można pokonać na trzy sposoby:

1. Naprzywoływać całą masę istot i posłać ich na Drizzta, a samemu atakować z dystansu.

2. Wykorzystać niskie wyszukiwanie ścieżki przez grę. Najlepiej, by jak najwięcej osób w drużynie posiadało łuki lub inną broń dystansową. Należy pamiętać o dużej liczbie amunicji, bo Drizzta trafiają tylko krytyki. Posyłamy wszystkich członków drużyny na wyspę znajdującą się trochę na północy (należy obejść jezioro, a znajdziemy ścieżkę na wyspę pośrodku jeziora), za wyjątkiem jednego, który musi mieć miksturę niewidzialności. Mikstura szybkości też mile widziana. Wypijamy miksturę szybkości i atakujemy osobą, która pozostała, Drizzta. Najlepiej, aby też posiadała broń dystansową. Drizzt zacznie ją gonić, więc podbiegamy do brzegu jeziora. Czekamy, aż podejdzie blisko i łykamy miksturę niewidzialności. Drizzt nas nie widzi, ale widzi tych, co są na wyspie. Zaczynamy prowadzić ostrzał z dystansu, a osoba, która go ściągnęła do brzegu jeziora, biegnie na wyspę, by dołączyć do atakujących. Drizzt nie będzie wstanie pójść na wyspę, gdyż nie będzie znał drogi :). Wyszukiwanie ścieżki jest za niskie, by tam dotarł. Po paru minutach Drizzt padnie martwy. Za ubicie Drizzta 12000 PD, reputacja obniża się, Pałasz +3: Żagiew Mrozu, Pałasz +5: Obrońca, Mitrylowa kolczuga +4.

3. Sam musisz go wymyślić :)


Uwagi:

Alvarez: Przedstawiony sposób sprowadzenia Drizzta na brzeg jeziorka jest dość ryzykowny, czasem może nie udać się w porę uciec. Lepiej do tego celu wykorzystać np. Różdżkę przywołania potwora. Mag przywołuje potwory i ustawia je co kilka metrów. Rzuca na siebie Niewidzialność a jednym szkieletem atakuje Drizzta, ten go zabija i dostrzega kolejnego w ten sposób kierując się w stronę jeziora ;). Wzdłuż brzegu powinno stać jeszcze parę stworków, aby drow się odpowiednio ustawił, niejednokrotnie próbując standardowego sposobu okazywało się, że Drizzt nad brzegiem stoi, ale nie na tyle blisko aby zasięg środków strzeleckich, którymi dysponowałem były wystarczające. Całość może obserwować mag z bezpiecznej odległości, po rozpoczęciu ostrzału może spokojnie wrócić do reszty drużyny na wysepce.



Ascaephel (albo dobry takt(yk), tynfa wart(y)): Teraz to, co tygryski lubią najbardziej: sposoby na pozbawienie życia (i jakże wspaniałych sejmitarów) niejakiego Drizzta. Można to zrobić na kilka sposobów:

1. Po prostu zalewając drowa falą przyzwanych potworów (najlepiej hobgoblinów z łukami).

2. Można też nieco pokombinować. Znany jest Ci pewnie sposób z teleportowaniem się na wysepkę i strzelanie pociskami z procy we wroga. Zmodyfikowana strategia tego typu przedstawia się następująco: Wystarczą dwie postacie, choć lepiej i szybciej będzie, jak użyjemy więcej. Każdemu dajemy łuk, procę... cokolwiek dystansowego i dużo do tego pocisków. Jedna postać powinna umieć stać się niewidzialna (można spróbować krycia się w cieniu, ale prawdopodobnie efekt będzie za krótki). Pamiętaj, aby wyłączyć SI, cały plan pójdzie w diabły. Taktyka: ustaw wszystkich, poza postacią z jakimkolwiek przyspieszeniem (buty, olej, czar) w jakimś wąskim przejściu (tak, żeby na raz zmieściła się tylko jedna osoba), kogoś na niewidzialności trzymaj w pobliżu. Teraz postacią z przyspieszeniem zaatakuj Drizzta. Gdy drow zwróci na Ciebie swoją uwagę, ucieknij w kierunku osób zgrupowanych i wejdź do wąskiego przejścia, tamując drogę postacią niewidzialną!! Drizzt nie zauważy go (no, na tym ta cała niewidzialność w końcu polega) i będzie starał się przejść... ale nie przejdzie. Teraz tylko beztrosko atakuj bronią dystansową zaklinowanego drowa (pamiętaj, że postać niewidzialna nie może się ruszać, atakować itp.).

3. Na początek oczyść całą planszę z przeciwników - ważne jest, by nikt Ci nie przeszkodził. Po zabiciu gnolli jedną postać pozostaw koło mrocznego, resztą drużyny udając się na wyspę. Ustaw łuczników, pilnującą postacią zaatakuj Drizzta, a następnie skieruj się w stronę jeziora (najlepiej na przyspieszeniu). Gdy tylko ten wejdzie w zasiąg ataku łuczników, powinien być zasypany gradem strzał. Pilnująca postać niech się teraz szybko zrobi niewidzialna i uda się na wyspę, wspomóc towarzyszy. Drow powinien zostać na swoim miejscu (sposób nie działa, jeśli masz ustawioną dużą wartość wyszukiwania ścieżki w programie konfiguracyjnym).



Kinski (bądź Taktyczny kwadrans czyli Kangaax dla mas): Chyba najlepszy wojownik w grze (tzn. walczący, bo nie ma określonej dokładnie klasy). Spotykamy go w lokacji AR4200, na zachód od Nashkel. Drow walczy z gnollami. Nie musimy z nim walczyć, ale czego to nie robi się dla przyjemności...

Mroczny to nie lada twardziel - będą go trafiać raczej tylko krytyki. Ma KP: -16, 92 PŻ, 98% odporności na magię, 30% odporności na obrażenia, 50% na ogień. Do tego TraK0: -9 i 5 ataków. Biorąc pod uwagę poziom naszych postaci - Drizzt będzie robił sieczkę z naszej drużyny, jeśli zdecydujemy się na walkę wręcz. Magia ofensywna właściwie odpada, pozostaje "podstęp" lub atak dystansowy.

Jednak można go pokonać dość szybko i łatwo, potrzeba do tego postaci czarująco-walcząco-sztyletującej - mogą być dwie z tych cech, czyli opcja dla wieloklasowców wojownik/złodziej lub mag/złodziej (ewentualnie wojownik/mag/złodziej, ale na ok. 6 poziomie, czyli konieczne będzie zdjęcie bariery PD). Potrzebne będą - Mikstury niewidzialności (lub czary maga), umiejętność Krycia się w cieniu, Do tego Mikstura siłby burzowego olbrzyma, Mikstura heroizmu, Olej szybkości. Chodzi o to, żeby maksymalnie dopakować zbrojnego, czyli przyda się też kilka Ochron przed złem, dla pewności, gdyby nie udało się nam uciec i Drizzt nas zaatakuje. Po tym wszystkim Krycie się w cieniu i cios w plecy - 4-5 takich akcji Drizzt nie powinien przeżyć. Taktykę można urozmaicić poprzez frontalny atak na Drizzta - mag i kapłan sprowadzają hordy potworów, dystansowcy atakują z bezpiecznej odległości (Mikstury skupienia x2 dadzą ok. 24 pkt. zręczności i maksymalną premie do ataku na dystans), a złodziej sztyletuje.


Wskazówka: Żagiew mrozu zapewnia 50% odporności na ogień.