Dzieci Bhaala - Children of Bhaal
Solucja Mechanika Postaci Ekwipunek Magia Profesje Pozostałe

Taktyki - najemnicy w Gullykin

by Vinci


Będziesz uroczą ofiarą, maleństwo. Kiedy będziesz zamykać oczy wiedz, że zabił cię Molkar.

Przeciwnicy:

Molkar (wojownik, 1200 PD)

Drakar (wojownik/kapłan, 1200 PD)

Morvin (wojownik, 650 PD)

Halacan (wojownik/mag, 650 PD)


Vinci: Walka jest opcjonalna, więc możemy się tam wybrać w dowolnym momencie rozgrywki. Warto jednak zajrzeć do ścigających nas łowców głów wcześniej, ze względu na całkiem niezły sprzęt, który na początku gry naprawdę się przydaje. Do tego potyczka wcale nie jest trudna. Wszystko zależy od składu naszej drużyny i posiadanych czarów. Nie wyobrażam sobie drużyny w Baldur's Gate bez łucznika i maga, dlatego właśnie na nich opiera się moja taktyka.

Na dobrą sprawę wystarczy jeden czar, rzucony w naszych oponentów - Pajęczyna. To zaklęcie powinno znajdować się w księdze czarów każdego maga, w BG I to naprawdę potęga. Czar powinien unieruchomić większość wrogów (może nawet wszystkich). W czasie gdy wrogowie są unieruchomieni, oczywiście atakuje ich łucznik z dystansu. Najlepiej niech robią to wszyscy, którzy mają broń dystansową. Postaci bez takowej najlepiej wysłać na front, na skraj działania Pajęczyny. Niech czają się na tych przeciwników, którym wyjdzie rzut obronny i będą chcieli podejść. Ewentualnie jeśli któryś z walczących wręcz posiada Pierścień swobody ruchów, można go wysłać na teren działania Pajęczyny. Priorytetem do zabicia powinien być mag i kapłan. To nimi powinniśmy zająć się w pierwszej kolejności, szczególnie, jeśli jakiś wyrwie się z unieruchamiającego czaru i zacznie rzucać zaklęcia. Powinien wtedy natychmiast dostać serię od łucznika i może Magicznym pociskiem bądź Pomniejszym drążeniem Larlocha od maga dla pewności, że rzucanie czaru zostanie przerwane. Wszystko powinno pójść naprawdę gładko. Na dobrą sprawę nie trzeba innych czarów, mikstur, czy różdżek. Oczywiście można walnąć Ognistą kulą, czary ochronne, przyzwać jakieś potworki do pomocy, czy wypić wspomagający eliksir, ale moim zdaniem lepiej zostawić takie wspomagacze na jakąś porządniejszą walkę.


W przypadku gry solo sprawa wygląda podobnie. Zakładając, że gra się wojownikiem/magiem, wojownikiem/złodziejem/magiem. Pajęczyna i szycie z łuku, ewentualnie wręcz jeśli mamy Pierścień swobody ruchów. No, ale jeśli ktoś się decyduje na grę solo, to ten poradnik nie powinien mu być potrzebny ;)