Dzieci Bhaala - Children of Bhaal
Solucja Mechanika Postaci Ekwipunek Magia Profesje Pozostałe

Taktyki - Mulahey

by Vinci


Nie przyjmiecie mojej kapitulacji? Wasze serca są najczarniejsze z czarnych!

Przeciwnicy:

Mulahey (kapłan, 650 PD)


Vinci: Wydaje się, że walka to pikuś - jeden wróg, do tego kapłan, któremu łatwo przerwać rzucanie zaklęć, a my mamy na to całą drużynę. Jednak niski poziom i niespodziewane wsparcie kobodami i szkieletami robi swoje, i w pewnym momencie może zrobić się nieciekawie.

Moja taktyka wygląda następująco: całą drużyną ładuję się do "sali tronowej" Mulaheya, na tyłach zostawiam tylko jednego wojownika z wysoką klasą pancerza, który będzie skupiał na sobie uwagę koboldów i szkieletów, które Mulahey wezwie po rozpoczęciu walki. Ważne, żeby ten wojownik stał w wąskim przejściu i atakowały go maksymalnie 2-3 przeciwników naraz. Reszta zajmuje się Mulaheyem, aż do momentu, gdy nie padnie. Zakładam, że nie mamy jakichś super czarów. Nie biorę pod uwagę nawet czarów drugiego poziomu. Zalecam wrzucenie do księgi czarów maga pare Magicznych pocisków, ewentualnie Pomniejszego drążenia Larlocha. Używamy tych czarów, gdy Mulahey zacznie rzucać zaklęcia. Rzuca się je szybko i zawsze zadają obrażenia, więc jest szansa, że zdekoncentrują Mulaheya, jeśli wojownikom się to nie powiedzie wcześniej.

W pewnym momencie nasz przeciwnik będzie chciał się poddać. Zero litości, chyba, że mamy ochotę na starcie z dodatkowymi koboldami i szkieletami.

Jeśli tylko będziemy przerywać zaklęcia rzucane przez Mulaheya, powinien być niemal bezbronny. Trzeba tylko pamiętać, żeby kapłanem leczyć naszego wojownika na tyłach, gdy mocniej oberwie. Gdy Mulahey padnie, można spokojnie zabrać się za wybicie pozostałych przeciwników. W przypadku posiadania przez nas mocniejszych czarów, typu: Unieruchomienie osoby, czy różdżek, to sprawa tylko staje się prostsza. Jakieś miksturki też nie zawadzą. Szczególnie takie polepszające TraK0 wojowników i leczenia.