Dzieci Bhaala - Children of Bhaal
Solucja Mechanika Postaci Ekwipunek Magia Profesje Pozostałe

Haer'dalis

by Alvarez


Siła: 17 Imię: Haer'dalis
Zręczność: 17 Rasa: Diabelstwo
Kondycja: 9 Płeć: Mężczyzna
Inteligencja: 15 Klasa: Fechtmistrz
Mądrość: 13 Charakter: Chaotyczny neutralny
Charyzma: 16

Biografia:

HAER'DALIS, zapytany o swą przeszłość, mówi, iż pochodzi z Sigil, wiecznie zmieniającego się królestwa Pani Bólu, gdzie splatają się wszystkie sfery egzystencji. Twierdzi, iż nie może tego lepiej wytłumaczyć, gdyż natura sfer sprawia, że są niemal niemożliwe do opisania. Haer'dalis podróżował z trupą aktorów - jemu podobnych sfero-tkniętych diabelstw. Wystawiali wspaniałe przedstawienia, które zachwycały zarówno kambiony, jak i zwykłych trepów. Pewne nieporozumienie zmusiło ich do ucieczki do Pierwszej Sfery Materialnej... czyli tutaj. Haer'dalis jednak się tym zbytnio nie przejął. Trupa się rozdzieliła, jednak bard jest pewien, że zyska w ten sposób nowe doświadczenia. Twierdzi, że należy do frakcji Straż Zagłady, która wierzy w nieunikniony rozkład wszystkiego, by powstało miejsce dla tego co nowe.


Miejsce spotkania:

Haer’dalisa spotykamy w siedzibie Mekratha (wejście z kanałów pod Dzielnicą Świątyń). Na stałe możemy go jednak przyłączyć po wykonaniu zadania z Więzieniu astralnym.

Ogólne:

Jedyny bard w grze, i do tego diabelstwo - jedyny w grze przyłączalny przedstawiciel innej sfery. Chcąc mieć barda w drużynie jesteśmy zatem na niego skazani, choć może to i zbyt dużo powiedziane, bo sam Haer' nie prezentuje się najgorzej.

Jego kondycja jest raczej licha, Pas wzmocnienia wydaje się być nieodzowny; rozwiązuje ten problem i to na długo (8 godzin). Inteligencja również nie zachwyca, 15 punktów daje mu zaledwie 65% szansy na nauczenie się czaru, jedna Mikstura geniuszu załatwia problem, no chyba, że ktoś grzebie przy pasku trudności… Ma niezłą siłę, jednak i tę warto wzmacniać coraz to lepszymi pasami, u barda, a szczególnie tak ofensywnej wariacji, każdy punkt TraK0 jest na wagę złota.

Dalej już więcej pozytywów ;). Haer'dalis otrzymuje naprawdę wiele nieprzysługujących mu normalnie premii. Jako diabelstwo, posiada wypasione odporności: 15% na obrażenia fizyczne, 50% na zimno zwykłe i magiczne, 25% na ogień zwykły i magiczny oraz elektryczność, tylko pozazdrościć. Jego TraK0 jest polepszone o jeden punkt, do tego posiada specjalizację (2*) w krótkich mieczach, co daje mu to premie +1 do TraK0 i +2 do obrażeń, niestety ilość ataków pozostaje niezmieniona, gdyż premia ta przysługuje tylko klasom zbrojnym.

Wróblik ma dwa indywidualne krótkie miecze +2 – Ostrze chaosu (po każdym trafieniu atakowany traci 2 punkty zręczności na okres 30 sekund) oraz Entropię (+3 pkt. obrażeń od trucizny, jeśli ofiara nie wykona udanego rzutu obronnego). Gdyby nie średnie umagicznienie byłyby to naprawdę niezłe bronie, niestety wielu wrogów nawet nie drasną.

Mimo, że jako fechtmistrz dysponuje tylko połową normalnie przysługującej bardowi wiedzy, to i tak jest ona najwyższa wśród wszystkich NPCów, na wysokim poziomie można zapomnieć wydawaniu pieniędzy na identyfikację przedmiotów oraz zwolnić miejsce w księdze maga.

Haer’dalis rywalizuje z głównym bohaterem o względy Aerie, mając ich oboje w drużynie trzeba na końcu podjąć decyzję – albo koniec romansu, albo koniec znajomości z Wróblikiem.


Zadania
Ocena:
Alvarez:

Haer’dalis reprezentuje najlepszą w BG2 podklasę barda. Dobrze poprowadzony jest naprawdę mocny, w zasadzie porównywalnie z postacią stworzoną przez gracza. Ze swoją kondycją będzie miał maksymalnie 106 PŻ. Nie rewelacyjnie, co nie oznacza jednak, że szybko ginie. Przed utratą wielu punktów chronią go mega odporności rasowe. Problem nieulepszającej się pieśni całkowicie znika po wybraniu Ulepszonej pieśni barda z listy zdolności wysokiego poziomu (niestety, grając nie może jednocześnie walczyć).

Jako bard może rzucać czary z maksymalnie szóstego poziomu. Wbrew pozorom wcale nie jest to mało. Przez wielu uważany za słabego, jednak wynika to tylko z faktu, że mało komu chce się ciągle rzucać wszelkie osłonki. W starciu z Haerkiem taki Sarevok czy Korgan nie mieliby szans. Za zbroję Elfia kolczuga Aslyferunda +5, po wrzuceniu ochrony przed magicznymi broniami jest nie do tknięcia. Do tego UPR, Niepodatność na czary/Odrzucanie, aby nikt osłonek nie rozproszył i ewentualnie na koniec Przemiana Tensera. Gdy dodamy Piruet ofensywny i Większy unik, to będzie się działo ;). Warto nosić przy sobie kilka wysokopoziomowych zwojów. Przydatny jest również Hełm Vhailora - wraz z Mamidłem i Zatrzymaniem czasu można czynić cuda.

Problem może być z atakami. Jako postać nie-zbrojna premie z biegłości mu nie przysługują. Trzeba go odpowiednio wyposażyć - Rękawice niezwykłej specjalizacji (z użyciem dowolnego przedmiotu), Buty szybkości i są przyzwoite 3 ataki. Do tego Kundan/Belm w lewej ręce i już 4. To zdaje się być optymalne wyjście, mimo że tych dwóch ostatnich mieczyków raczej nie lubię. Walczyć najlepiej Krótkim mieczem Maska - można od razu się wybrać do Twierdzy strażnika, by dokonać zakupu. Angurvadal +5 też jest dobrym wyjściem – dodatkowo zwalnia się miejsce na pas.

Podoba mi się jego ugłosowienie (Ten oto wróbel do lotu jest gotów…) oraz unikalny w skali BG konflikt z głównym bohaterem o względy Aerie, cóż, jako poeta ma z czym wyskakiwać ;).

Postać potężna, jednak trzeba go umieć prowadzić, nie dla początkujących, niezbędne jest w miarę dobre pojęcie o ekwipunku i czarach.

Jeszcze taka uwaga: tym co mniej wrażliwym na sztukę może się nie spodobać ;).

Ocena: Zalety: Wady:
8+/10

• podklasa
• rasowe odporności
• 2* w krótkich mieczach
• dość nietuzinkowy ;)

• niska kondycja
• przeciętna inteligencja

Kinski:

Artysta. Jest spójny pod względem osobowości jak i specjalizacji. Wszystko do siebie pasuje ("diabelskość", podklasa, charakter). Oczywista postać do walki. Używa głównie zaklęć wspomagająco-ochronnych (najoptymalniej o krótkim czasie rzucania - Lustrzane odbicia, Rozmycie, Kamienna skóra, Drzwi z cienia) połączonych z sekwencerami i Warunkowaniem. W dalszej części gry dojdą zwoje z Sekwencerami i Wyzwalaczami, jednak nie ma ich zbyt dużo, więc powinno się nimi operować ostrożnie. Żeby był skuteczny, potrzeba trochę wysiłku. Należy zadbać o dobre TraK0 (po 21 poziomie przyjmie bazową wartość 10 pkt, a to dużo) i liczbę ataków (Szkarłatne ninja-to, przedmioty dające premie do trafienia). Wprawdzie nie samymi parametrami człowiek żyje, ale skoro Haer'dalis ma walczyć, to ten tego... Piruetów ani zdolności wysokiego poziomu nie można użyć po Przemianie Tensera. Warto o tym pamiętać, bo Wróbel alias "Kruku Mój" może zginąć.

Technicznie jest trochę zabugowany. Nie ma kradzieży kieszonkowej. Wprawdzie na karcie postaci będzie 25 pkt, ale to wynika z premii do zręczności i błędu gry. Fechmistrzowie nie otrzymują kary do tej zdolności jak normalni bardowie. Ponadto 15-poziomowa wersja nie ma zaklęć w księdze maga (zapamiętanych i slotów). Po awansie te kwestie się częściowo naprawiają. Odpowiednie zmiany aplikuje BG2 Fixpack.


Wybrane wypowiedzi z forum

L`f: Haer'dalis to ewenement i oryginał, prawdziwy bard. Jego teksty mogą się podobać, albo wkurzać, mi się podobają, podobnie jak całe jego poetyckie i trochę szalone usposobienie ;) No i głos świetnie pasuje do tej postaci.

Vinci: Hmm moją ulubioną postacią jest chyba Haer'dalis, jest ciekawy, inny niż reszta, bardzo urozmaicony, a walczenie nim wymaga nieco taktyki i umiejętności, podbiera nam Aerie, fajnie jest trochę powalczyć o kobietę (chociaż nie zawsze :-P).

morgan: Co do Haer'dalisa to przez długi czas jest tragiczny i tego nie da się ukryć... Dopiero ToB (podobnie jak i wszystkim bardom i złodziejom, tyle, że ich w grze brak) daje użycie (niemal) dowolnego przedmiotu, więc z tymi zachwytami nie przesadzałbym, bo o ile przejście solo berserkerem całej gry jest banalne, o tyle fechtmistrzem już nie całkiem (nie jest to pogaducha na temat preferencji odnośnie poziomu trudności a konstatacja)...

Alaundo: Haer'dalis - Bystry, elokwentny i ciekawy świata. Każdą sytuacje potrafi skomentować w typowy dla siebie poetycko-filozoficzny sposób. Jednym słowem charakter idealnie pasuje do barda.

Epilog

Będąc w drużynie, której przewodził CHARNAME, Haer'dalis po raz pierwszy zetknął się z Zapomnianymi Krainami, a kiedy przyszło im się rozstać, postanowił poznać Krainy jeszcze lepiej. Odwiedził między innymi Waterdeep, Neverwinter i Thay, ale w końcu z każdej z tych miejscowości musiał się salwować ucieczką, po tym jak niechcący wmieszał się w miejscowe utarczki. Później zaprzyjaźnił się z Kambionką i powrócił z nią do Otchłani, gdzie przypadkiem stanął na czele powstania, które ogarnęło kilka warstw piekieł. Przez pewien czas Haer'dalis był najbardziej poszukiwaną osobą w całych sferach, ale złość wrogów nie mogła sprostać jego żądzy poznania świata, dlatego udało mu się w końcu powrócić bez większych obrażeń do rodzinnego Sigil. Tam przyłączył się do trupy teatralnej i w końcu rozpoczął stateczny tryb życia - oczywiście aż do następnego nieporozumienia.