Dzieci Bhaala - Children of Bhaal
Solucja Mechanika Postaci Ekwipunek Magia Profesje Pozostałe

Taktyki - Wladca upiorow

by Kinski


Ośmielasz się mi sprzeciwiać?! Bardzo sprytne. Z przyjemnością zrobię sobie ucztę z twojej boskiej duszy!

Przeciwnicy:

Gorion alias Władca upiorów (mag, 30500 PD)

Cień diabła x2 (4000 PD/sztuka)

Wampiryczny upiór x2 (9000 PD/sztuka)

Bagienny upiornik x2 (7000 PD/sztuka)


Kinski: Władcę upiorów spotykamy w Świątyni w Lesie Mira, przed spotkaniem z kapłanką Bhaala i zarazem „macochą” Yaga-Shury – Nyalee. Sam Władca za specjalnie trudny nie jest, ale razem z obstawą umarlaków tworzy grupę, którą można spokojnie zaliczyć do największych upierdliwców. I właściwie jego obstawa sprawia, że można wpaść w lekki stan poirytowania.

Władca upiorów jest 30-poziomowym magiem, ale to nie znaczy, że będą z nim jakieś problemy. Rzuca raptem kilka czarów, które można policzyć na palcach jednej dłoni. Można go zlikwidować właściwie w 2 rundy – Wyłom + dożynki i po sprawie. Ale będzie to utrudnione przez nieumarłych, którzy mu towarzyszą. Wszyscy są w jakiś mniejszym lub większym stopniu odporni na żywioły, magię i efekty czarów. I tak – wszyscy są odporni na zimno, kwas i truciznę, ale Wampiryczne upiory i Cienie diabła są wrażliwe na elektryczność (Cienie mają -128% odporności). W przypadku odporności na ogień – wszyscy są odporni prócz Bagiennych upiorników (mają -50%) i Władcy upiorów. W przypadku odporności magicznej jest na odwrót – tylko Bagienniki i Władca są odporni w połowie, reszta już nie. No dobra, dość już tych wyliczanek – najważniejsze, że chodzi o to, że trudno wykończyć wszystkich na raz jakąś serią czarów. Trzeba będzie użyć zaklęć dwojakiego rodzaju, które zadają obrażenia od magii i np. ognia. Wszyscy przeciwnicy są też odporni na bronie do +1 i mają standardowe odporności nieumarłych – niewrażliwość na unieruchominie, strach, petryfikację, zamęt itd. Więc uroki, Symbole, Zawodzenia Banshee itp. idą w odstawkę. Podobnie cios w plecy – wszyscy prócz Cieni diabła są odporni i widzą niewidzialnych. W dodatku Cienie diabła mają redukcję obrażeń (30%), co sprawia, że skuteczność sztyletowania jest mocno obniżona (ale jakoś tak mimochodem można spróbować kataną przy sporej sile).

Co będzie potrzebne podczas walki? Upierdliwi nieumarli potrafią napsuć krwi – są szybcy (każdy na Przyspieszeniu) i przy trafieniu używają dość chamskich efektów – oczywiście standardem jest wyssanie energii. Władca upiorów walczy magicznym kijem – wysysa 1 poziom przy trafieniu (jeśli nie uda się rzut obronny przeciwko śmierci – traci się kolejny), zadaje 2k10 od zimna, obniża siłę, zręczność i kondycję o 1 (bez rzutu). Ma całkiem dobre TraKo, więc będzie często trafiał. Ale Szef Bandy Nieumarłych Upierdliwców to najsłabsze ogniwo wtej zbieraninie. Cień diabła ma 5 ataków i wysysa 1 poziom, Wampiryczny upiór ma 3 ataki i raptem ok. 70 PŻ, ale ma redukcję obrażeń (sieczne: 45%, obuchowe: 25%, kłute i pociski: 65%) - przy trafieniu wysysa 1 poziom (w oknie dialogowym będzie info, że dwa). Dodatkowo leczy się i zadaje obrażenia od magi (jak przy Wampirycznym dotknięciu). Rzuca niewidzialność po poważnych ranach i atakuje (coś jak Eler Had u Gromnira, ale w mniejszym stopniu). Bagienny upiornik też ma 3 ataki - rzuca Chaos (kilkakrotnie - oczywiście działa Prawo Murphy'ego – jak my rzucamy, to rzuty przeciwnikom często wychodzą, jak my obrywamy – to już raczej nie), przy trafieniu zadaje dodatkowe obrażenia od zimna, ofiara wykonuje 2 rzuty obronne przeciwko czarom z modyfikatorem -2, jeśli się nie udadzą - może wpaść w panikę i/lub upuścić broń.

Jest jeszcze jedna informacja – Ochrona przed magiczną bronią nie sprawdzi się, więc mag czy bard jako „jeleń” odpada. A to dlatego, że Bagienniki i Wampiryczne upiory walczą bronią o umagicznieniu +3, jednak nie jest ona oznaczona jako magiczna. No, nie można mieć wszystkiego...

Tak więc przed walką rzucamy kolejno ochrony (magowie standard – Lustrzane, Kamienną), w tym koniecznie - Odporność na zimno (najlepiej, żeby każdy był chroniony, bo Stożek może zadać ok. 70 pkt., a i będziemy chronieni częściowo przed atakami), Chaotyczne rozkazy (lub zamiennie Mikstura klarowności lub przedmioty – Skóra Aegera, Lilarcor, Wyrównywacz), Odporność na strach, Ochronę przed negatywną energią (zamiennie przedmioty - Wekiera zniszczeń, Amulet mocy - lub Ograniczone życzenie i opcja: „Chcę mieć ochronę przed nieumarłymi...”). Mag powinien mieć zapamiętany lub w zwoju Wyłom. Na koniec Przyspieszenie, Psalmy, Jedności obronne itp., itd. Tak przygotowani, chronieni i wzmocnieni dopalaczami rozgonimy towarzystwo na cztery wiatry w kilka rund. Trzeba pamiętać, żeby nie atakować Władcy nieumarłych, jak jest chroniony Ognistą tarczą – na najtrudniejszym poziomie tarcza zadaje ok. 20 pkt., dodatkowo Władca rzuca Ochronę przed magicznymi broniami i mimo że zbrojni będą nieskutecznie atakować, będą obrywać tarczą – dlatego konieczny jest Wyłom, który sprawi, że Władca mówi bye, bye w 2 rundy.

Jeśli w drużynie jest 2 magów – podobnie jak w przypadku Gromnira – jeden ładuje do Sekwencera trzy Eksplodujące czaszki (zadaje takie same obrażenia jak Plugawy uwiąd, ale działa na wszystkich ;-) ), drugi do Wyzwalacza trzy Ognie słońca (ignorują odporność na magię). Sposób skuteczny o tyle, że trzeba się zabezpieczyć Ochroną przed magiczną energią i Odpornością na ogień. Dodatkowo do Warunkowania można włożyć jeszcze jedną Eksplodującą czaszkę, Ognistą kulę, Ogień słońca czy Wyładowanie łańcuchowe (jak mamy 18 poziom). Walka trwa 2-3 rundy.

Porada: Łańcuch czarów to potężny czar – rzuca się go natychmiast i można włożyć do niego trzy czary do 8 poziomu. Przy odpowiednim wykorzystaniu – Akceleracja staje się zbędna ;-). W połączeniu z Zatrzymaniem czasu można osiągnąć naprawdę zaskakujące rezultaty. Podczas jednego Zatrzymania można rzucić ok. 10 czarów (3 Łańcuchy czarów + 2-3 czary). Szczególnie Czarownik będzie miał tu pole do popisu.


Skrót:

Łańcuch czarów + Plugawy uwiąd x3 („Najbliższy przeciwnik” lub „Ja” + „Zauważono wroga”) + dożynki = O rany! Nie zrobi sobie uczty z mojej boskiej duszy!

Hełm Vhailora/Mamidło + zielone zwoje Ochrony przed nieumarłymi (po jednym na łebka ;-) ) = tere fere, tra la la, a kuku.